Codzieność

Koronawirus

 Postanowiłam, że ja też muszę zabrać głos. To co się dzieje na świecie to jakaś czarna magia. Obecnie śledzę na bieżąco wiadomości z Niemiec i z Polski. Powiem szczerze przeraża mnie to wszystko. Chyba ponad wszystko odpowiedzialność ludzi a raczej jej brak. Święta wielkanocne nadchodzą dużymi krokami wiele ludzi chciało by spędzić je wspólnie. Z racji pozamykanych szkół w Polsce jak i w Niemczech duża część rodaków jedzie do Polski. A przecież szkoły pozamykali ze względu na bezpieczeństwo. A inni myślą o urlop! Zastanawiam się, gdzie tu jest logika. I, tak i tak będą musieli podjąć 14 dniową kwarantannę. Wirus ma ogromną skalę to po co rozpowszechniać to dalej. Na tą chwilę kanclerz Merkel wprowadziła ograniczenia. Biorąc na chłopski rozum powagę sytuacji jak można działać połowicznie? To jak umyć pól twarzy…

Oczywiście nie obeszło się bez zakazu uczęszczania na place zabaw. Skoro szkoły są pozamykane, dlaczego jeszcze place zabaw? Pani X da się wytłumaczyć, że nie może iść do restauracji z przyczyn wiadomych owa Pani powinna ruszyć pupę i ugotować coś w domu a nie zamawiać na wynos. Przecież Ci ludzie też maja rodziny. Jak wszystko to wszystko zamykać. To jak zabawa w kotka i myszkę. Dziecku Y nie da się wytłumaczyć, że musi siedzieć w domu chociaż ewidentnie widać słoneczko. Co mi to da, że powiem do 3latki-kochanie musimy zostać w domu nie możemy iść na plac, bo panuje koronawirus. Oki zrozumie na chwilę, ale później będzie dalej mówić mamo chodźmy.

#zostanwdomu popularny hasztag tylko się zastanawiam, czy on jest w języku chińskim?!  Przynajmniej u nas w Niemczech ludzie chodzą, robią zakupy itp. Fakt faktem większość ludzi się boi i linią autobusową nie jeżdżą. Ale gdzie indziej ich pełno. Np. Teraz nie można kupić biletu baa nawet podejść do kierowcy jest czerwono-biała taśma i otwierają tylko jeden drzwi. Zakupy rzecz coraz częściej abstrakcyjna. Papier toaletowy, mąka, cukier, olej wszystkie artykuły z długą data ważności to okaz. Ludzie wpadają w taką panikę a później efekty są jakie są. Podejrzewam, że przez najbliższe dwa miesiące nic się nie zmieni. Jest tyle absurdalnych faktów dla mnie, ale co ja mogę. Tylko gdybać. Moim skromnym zdaniem grypa jak grypa. Ale z oczywistych względów każda władza wyższa na tym skorzysta. Trzymajcie się ciepło kochani ?

Dlatego proszę was nie zwariujcie.  

Wirus jest a może to nie ma?

Niewidzialny wróg.

#zostanwdomu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *